Jul 11, 2016
Jak pobudzić kreatywność w firmie?

Czego najbardziej brakuje profilom firmowym w social media? Pasji i ducha, którego nie mogą w sobie wykrzesać ludzie siedzący 40h w tygodniu na tych samych dwóch metrach kwadratowych.

Franciszek Georgiew


Niezależnie od tego, jaki produkt czy usługę sprzedajemy, brak zaangażowania promieniuje na odbiorcę niczym radioaktywne odpady. Sztampa wręcz bije zza wymuszonego copy i kolejnego obrazka z Shutterstocka, którym zdecydujemy się je okrasić.

To dlatego profile w każdej branży wyglądają dokładnie tak samo. Treści pisze uwięziony za biurkiem od 9 do 17 dwudziestoparolatek.

Co zrobić, żeby osoba obsługująca profil „poczuła” możliwie dużą kreatywność i zaangażowanie?

Oto trzy sposoby. 

  • Zabierajcie ją ze sobą na wszystkie spotkania do klienta - oczywista oczywistość, ale jednak wciąż nierespektowana w świecie agencji. Pokoje pełne są stażystów, którzy nie mogą się nawet pokazać u klientów ze względu na zbyt niskie stanowisko czy zbyt młody wiek. Oto jak skutecznie zdemotywować człowieka do jakichkolwiek starań.
  • Niech osoba, która obsługuje profil korzysta z tego, co oferuje klient. Nasi pracownicy są regularnie na szkoleniach organizowanych przez Mauricz.com, trenują w ubraniach Pit Bull West Coast PL, na kawę i falafela chodzimy do Mango vegan street food i tak dalej… Przekonajcie się, co robią Wasi klienci, bierzcie czynny udział w ich działalności, stańcie się ich ambasadorami, wczujcie się w problemy ich klientów. Nawet kosztem wyjścia w godzinach pracy!
  • Aktualizujcie ustalenia w trakcie współpracy. Nie da się pisać ciekawie o chipsach pięć razy w tygodniu? Tworzenie contentu w tej częstotliwości i formie to zmora? Zatem zmieńcie umowę, żeby wpisy były trzy, a zamiast mniejszej liczby wpisów zaproponujcie mocniejsze zaangażowanie grafika, ciekawsze formaty reklamowe, częstsze odświeżanie graficzne profilu czy atrakcyjne akcje specjalne.

Żadne brejnsztormy nie pomogą tam, gdzie pracownik nie uczestniczy w komunikacji z klientem, nie poznał namacalnie jego oferty i musi realizować absurdalne założenia z umowy. Ba, obsługa klienta bez spełnienia tych warunków, to odlatywanie coraz dalej w kierunku Alpha Centauri, powodujące, że komunikacja staje się sztuczna, przekombinowana i oderwana od rzeczywistych potrzeb ludzi po drugiej stronie monitora.

Pewnie nie powiecie nam, ile z tych warunków spełnia Wasza obecna praca, ale mamy nadzieję, że wszystkie trzy :)

Franciszek Georgiew

CEO Social Tigers. Siedem lat temu postawiłem pierwsze kroki w branży reklamowej, bazując na doświadczeniach z dziennikarstwa internetowego. W ciągu dwóch lat przeszedłem w nowej pracy drogę od stanowiska juniorskiego do zarządzania działem social media, tworząc tony wartościowego contentu i prowadząc wiele udanych kampanii.Jestem autorem "Księgi Adsów", a także szkolę zespoły marketingowe w całej Polsce i w każdym typie organizacji.