Sep 25, 2015

Kliknięcia, czyli jak zwiększyć zasięg bezpłatny

Dziś mocny #TIGERTIP, w którym wracamy do tematu zasięgu bezpłatnego. I to z radą, której nigdy wcześniej nie widzieliśmy w mediach branżowych. Chcemy wierzyć, że jesteśmy pierwsi ;)

Franciszek Georgiew

Galerie na Facebooku i ich wpływ na zasięg bezpłatny

Pewnie spotkaliście się już z opinią, że galerie zdjęć to „next big thing” jeśli chodzi o Facebookowe zasięgi. Jest to prawda, ale nie chodzi tutaj o galerie same w sobie, a raczej o ilość kliknięć, którą generują. Zwróćcie uwagę, że często przeglądamy całe galerie, bez pozostawiania śladu swojej aktywności. Generowana w ten sposób liczba kliknięć wpływa na zasięg równie dobrze, co aktywności pod postami. A klików będzie więcej, bo są dla użytkowników niezobowiązujące i są naturalnym elementem przeglądania newsfeedu.

Jak można wykorzystać wiedzę o mocy kliknięć, żeby oszukać Matrixa?

Na pewno wrzucając galerię, kierujcie się tym, co pokażecie na czterech pierwszych zdjęciach. Spójrzcie, jak rozegraliśmy to w tym miejscu: http://bit.ly/MML_KK. Nie tylko wiele osób powiększy zdjęcie, żeby przeczytać tekst na ścianie, czy powiększyć celowo zmniejszone zdjęcie ładnej twarzy Karoliny Kowalkiewicz, ale też przyciemnione zdjęcie z numerkiem pokazuje jej całą wysportowaną sylwetkę i słusznie przewidzieliśmy, że będzie to najpopularniejsze zdjęcie w galerii. Ile pretekstów, żeby otworzyć jedną galerię, ile drobnych detali przy czynności, którą większość osób wykonuje nieświadomie, a potem narzeka na grupach jak to Facebook ich okrada z zasięgów.

Ten sam trik można zastosować przy wrzucaniu pojedynczego zdjęcia. Wykorzystajcie konieczność kliknięcia, żeby zobaczyć napis, interesujący wzór na t-shircie, zobaczyć pełen kadr, czy pooglądać sobie ładne zdjęcie w wyższej rozdzielczości. Wykorzystaliśmy to np. tutaj: http://bit.ly/Mauricz_BC i ponownie - zasięg wpisu był na tyle satysfakcjonujący, że mogliśmy sobie odpuścić płacenie za dotarcie do fanów. Udało się także pokazać okładkę, która normalnie nie dałaby się promować, ze względu na ilość umieszczonego na niej tekstu.

Takich detali jest multum na każdym etapie działania. Przy braku wsparcia reklamowego robią naprawdę dużą różnicę. One odróżnią Was w praktyce od leśnych dziadków. Idźcie w świat i szerzcie radosną nowinę Social Tigers! Roar!

A jeśli interesują Was kwestie z układem galerii, chodźcie czytać naszego kolejnego #TigerTipa – odpowiadamy na pytanie jak tworzyć galerię na Facebooku!

Franciszek Georgiew

CEO Social Tigers. Siedem lat temu postawiłem pierwsze kroki w branży reklamowej, bazując na doświadczeniach z dziennikarstwa internetowego. W ciągu dwóch lat przeszedłem w nowej pracy drogę od stanowiska juniorskiego do zarządzania działem social media, tworząc tony wartościowego contentu i prowadząc wiele udanych kampanii.Jestem autorem "Księgi Adsów", a także szkolę zespoły marketingowe w całej Polsce i w każdym typie organizacji.