• Strona główna
  • Płatny zasięg na Facebooku - jak korzystać z celu Zasięg?
Dec 13, 2018

Płatny zasięg na Facebooku - jak korzystać z celu Zasięg?

Płatny zasięg na Facebooku odnosi się do liczby osób, które wyświetliły płatne posty z Twojej strony. Jak realizować kampanie reklamowe, których celem jest dotarcie do jak największej liczby osób zainteresowanych tym, co oferujesz? Zignoruj najstarsze prawdy marketingu, a łatwo ulegniesz urokowi kolejnych socialowych guru oferujących szybkie rezultaty. Jeśli nawet uda Ci się osiągnąć zakładane wyniki, będą one przypadkowe i nieskalowalne. Pierwszym krokiem do poprawnie skonstruowanej kampanii reklamowej będzie uświadomienie odbiorcom, że dana marka/produkt w ogóle istnieje.

Franciszek Georgiew

Płatny zasięg na Facebooku a rozpoznawalność marki

Tutaj próg wejścia jest praktycznie zerowy - nie oczekujemy niczego, poza tym, że użytkownikowi rzuci się w oko dana kreacja i przy kolejnej styczności z kampanią rozpozna markę. 

Kiedyś reklamy te wymagały dużych budżetów i opierały się np. na kampaniach. Dziś lokalna firma może zrobić porządną kampanię zasięgową np. w promieniu dwóch kilometrów od swojej siedziby, bazując na naprawdę niedużym budżecie.

Jeżeli Twoim celem biznesowym jest teraz (lub powinno być) zbudowanie świadomości, Facebook oferuje Ci dwie możliwości: 

  • Zasięg - Tutaj Facebook zadba wyłącznie o wyświetlanie reklamy – nie będzie walczył dla Ciebie o zachowania odbiorców ani o zapamiętanie przez nich reklamy. To także dobry wstęp do innych kampanii, kiedy chcesz najpierw zaznajomić odbiorców z Twoją marką.
  • Rozpoznawalność Marki - reklama zoptymalizowana na wyświetlenie osobom, które z największym prawdopodobieństwem zapamiętają Twoją markę. 

Przyznasz, że definicja obu brzmi bardzo podobnie - ale mimo wszystko, zastosowania są różne:

  • Przy wyborze Zasięgu, musisz ręcznie ustawić częstotliwość - np. 2-5 razy w ciągu 7 dni. Przy wyborze “Rozpoznawalność marki”, algorytm Facebooka zdecyduje za Ciebie o tych parametrach, tak, żeby ludzie Cię lepiej zapamiętali.
  • “Zasięg” optymalizuje się na unikalne 1000 wyświetleń, zaś “Rozpoznawalność marki” - na sztuczny wskaźnik wzrostu rozpoznawalności marki.

Można sobie więc wyobrazić, że firmie zależy na agresywnym dotarciu z danym komunikatem (np. wyprzedaje końcówkę serii ubrań albo kończy się duża promocja) i decyduje się na Zasięg, by ręcznie zdefiniować liczbę wyświetleń per osoba. 

W tym wypadku nie chodzi o zapamiętanie marki, tylko o “wbicie się” do świadomości odbiorcy (ale dla uzyskania pełnego efektu, w takiej sytuacji należałoby ręcznie zmienić optymalizację na CPM, żeby rozliczać się za wyświetlenia, a nie unikalne wyświetlenia).

Płatny zasięg na Facebooku - zastosowania dla celu reklamowego

1. Konieczność dotarcia do osób rzadko podejmujących działanie na FB - kiedy mamy wąskie grupy docelowe i FB nie chce wydać budżetu albo skupia się na pożądanych przez nas akcjach. W innych celach reklama nie wyświetli się np. CEO, który nie ma szansy zostawić leada w kampanii lead ads czy lekarzowi, który nigdy nie czyta artykułów na www, kiedy wybierzemy cel Ruch. Ale w celu Zasięg, FB nie szuka ludzi, którzy wykonają akcję, tylko ma zadanie wyświetlić się, a wysoka ręczna stawka nam to w zasadzie gwarantuje.

2. Technika carpet bombing - promocję bez targetowania w promieniu 1-2 km od biznesu robimy zazwyczaj celem wyświetlenia filmu, ale kiedy chcemy się przedstawić sąsiadom jako lokalny biznes, Rozpoznawalność Marki czy Zasięg będą do tego również niezłe (choć nie zbierają danych o osobach oglądających, jak w przypadku promowania video przez wyświetlenia filmu). To nam buduje samą górę lejka i świadomość. 

3. Realizacja KPI - o tym, że rozliczenie za efekt często popycha w stronę patologii, pisaliśmy w ostatnim tekście Szukasz agencji social media? 5 pułapek, w które łatwo wpaść, ale kiedy KPI rozliczane jest w zasięgu (np. w pierwszej fazie szeroko zakrojonej kampanii), to zasięg jest drugą najbardziej przewidywalną metodą, po kampaniach nastawionych na wzrost rozpoznawalności marki.

Franciszek Georgiew

CEO Social Tigers. Siedem lat temu postawiłem pierwsze kroki w branży reklamowej, bazując na doświadczeniach z dziennikarstwa internetowego. W ciągu dwóch lat przeszedłem w nowej pracy drogę od stanowiska juniorskiego do zarządzania działem social media, tworząc tony wartościowego contentu i prowadząc wiele udanych kampanii.Jestem autorem "Księgi Adsów", a także szkolę zespoły marketingowe w całej Polsce i w każdym typie organizacji.