Apr 26, 2018

Graphic Design - jak robić to lepiej?

"Graphic Design" to niezwykle wdzięczny temat ze względu na to, że jutro przypada Światowy Dzień Grafika! Nieprzypadkowo więc publikujemy #tigertipa od naszego niezawodnego Pawła Wasilewskiego, szefa studia graficznego w Social Tigers."

Paweł Wasilewski

Już w starożytności…? Sic!

Zalety piktogramów docenili ponad 3 tysiące lat temu Sumerowie – co nie oznacza wcale, że współczesny powrót do pisma obrazkowego, na którym bazują social media, jest regresem cywilizacyjnym. Wręcz przeciwnie! Grafika to bodaj najważniejszy element reklamy, a posty z elementami multimedialnymi klikane są 2,3 razy częściej niż te oparte na samym tekście.

Daje to marketerom szerokie pole do popisu jeśli chodzi o przykuwanie uwagi potencjalnego klienta scrollującego nieskończoności newsfeedu. A jednak fanpage’e takie jak Brief - co znosi psychika grafika czy Grafik płakał jak projektował obfitują w przykłady kreacji, także tych z Facebooka, które są ewidentnym strzałem w stopę. Co w dziedzinie graphic design można zrobić lepiej? Scrollujcie dalej!

Graphic Design - spójność i konsekwencja

Największe marki dekadami pracują nad zapisaniem w głowach klientów swojego wizerunku – to właśnie w ten sposób budują swoją rozpoznawalność. Jednak nawet mniejsze i młodsze firmy nie powinny tej kwestii zaniedbywać.

Brak identyfikacji wizualnej, komunikowanej jednoznacznie poprzez branding materiałów reklamowych, to jeden z najczęściej popełnianych błędów. Bynajmniej nie chodzi nam o to, by każdy publikowany post opatrywać logotypem.

Polecamy tutaj granie poszczególnymi elementami identyfikacji wizualnej: kolorem, układem, formatem. Nie trzeba tworzyć od razu całego brand booka – jako „ściąga” wystarczy dobrze skomponowany moodboard. Rzecz w tym, by konsekwentnie stosować raz określony styl – tak by fani rozpoznali markę, gdy tylko nasz post mignie im w feedzie.

Feel the room

Być może się powtarzamy, ale ta zasada obowiązuje w każdym obszarze działań marketingowych: trzeba poznać swoich fanów. Bez ich zrozumienia nie będziemy wiedzieli, jaka grafika najlepiej do nich przemówi.

Niejeden social media marketer zszedł na manowce, kombinując przy rozmaitych konfiguracjach menedżera reklam w celu poprawienia wyników kampanii, podczas gdy za marne efekty odpowiadała źle dobrana do grupy docelowej kreacja.

Zachęcamy więc nie tylko do postarania się o autentyczne, estetyczne i angażujące zdjęcia (tak by nie korzystać wyłącznie ze stocka), ale również do testowania rozmaitych grafik. Martwisz się, że będzie trzeba stworzyć oddzielną kreację dla każdej grupy docelowej? Tym lepiej dla Ciebie! Takie testy pozwolą Ci naprawdę nieźle poznać gust Twoich odbiorców i dostrzec jego zależność od wieku, danych demograficznych czy zainteresowań.

Uwierz w wymiar

Najbardziej deprymujące specjalistę od social media polecenie? „Proszę wrzucić na FB ten plakat”. Jak uzasadnić odpowiedź odmowną?

Każde medium ma swoje dedykowane formaty, a specyfikacje są w końcu po to, aby ich przestrzegać. Ileż to było już postów z uciętymi głowami modelek czy połową reklamowanego produktu, takich, które trzeba było oglądać pod lupą albo gdzie claim urywał się w połowie.

Dlatego, zamiast posłusznie publikować plakat, lepiej od razu przygotować na jego podstawie grafikę dostosowaną do celu kampanii. Dla ułatwienia podajemy ściągawkę: wymiary grafik na fanpage.

Graphic Design musi być dobry jakościowo. HD nie wybacza

Obecnie zdecydowana większość firm rozumie, że ich fanpage to naprawdę wizytówka firmy i publikuje tam swoje posty w najlepszej wierze. Wiara, co prawda, czyni cuda, ale nie z jakością obrazów.

Mimo to wciąż można spotkać się z przekonaniem, że na grafikę FB wystarczy pobrane z www zdjęcie ważące 90 KB, bo przecież ludzie przeglądają portal przez aplikację na telefonie, a tam grafika wyświetli się w mniejszym formacie i rozdzielczość będzie wystarczająca.

Nic bardziej mylnego! W dobie smartfonów z matrycami lepszymi niż w starych telewizorach, uwadze odbiorcy nie umknie żaden niedoskonały piksel. Dlatego wysoka jakość obrazu odgrywa tu rolę kluczową. Trzeba też wystrzegać się dokonywanej przez FB kompresji – kolejnego sprzymierzeńca pikselozy. Jeżeli spotykasz się z tym problemem, twórz grafiki na pełnowymiarowych zdjęciach, by finalną wersję skompresować samodzielnie, w sposób kontrolowany i nie pozostawiać tego czystemu przypadkowi.

CTA - co to jest?

„O, jaka ładna grafika – kliknę!” – to bardzo optymistyczny scenariusz. Wiele firm planujących ambitne kampanie liczy na to, że sama estetyka obrazu załatwi sprawę. I tu do głosu dochodzi graphic design.

Tymczasem ich piękny post, zamiast zatrzymać uwagę odbiorców, ginie pod górną krawędzią ekranu. Dlatego tak ważne jest wskazanie naszemu potencjalnemu klientowi, jakiej akcji od niego oczekujemy. W gąszczu rabatów na buty i wiosenne karnety na siłownie nasz odbiorca może czuć się naprawdę zdezorientowany.

Dodanie jednoznacznego, zachęcającego przycisku czy hasła CTA do naszego posta ma szansę zdecydowanie podnieść jego klikalność.

Dlatego, Administratorze fanpage’a – stosuj powyższe wskazówki z powodzeniem i razem uczyńmy newsfeed piękniejszym!

Na zdjęciu wykorzystaliśmy okładkę książki „Oko w oko z tygrysem” wydanej przez IKEA of Sweden AB, autorstwa Stefana Casty i z ilustracjami Anny Viktorsson.

Tekst pierwotnie ukazał się na fanpage'u Social Tigers.

Paweł Wasilewski

Szef studia graficznego Social Tigers, grafik z pasji, zawodu i hobby. Z designem związany prawie od zawsze. Po projekcie pierwszego logo w wieku czterech lat wiedziałem, że podążać będę właśnie tą ścieżką. Odpowiadam również za całościową obsługę i komunikację klientów w SM.